20 lipca

       Wielką troską Augusta II pod koniec panowania było zapewnienie tronu polskiego synowi. O ile nie było problemu z sukcesją w Saksonii, gdzie według zwyczaju pierworodny syn obejmował władzę po ojcu, to w Rzeczypospolitej sytuacja wyglądała zgoła odmiennie. August II przygotowywał starannie elekcję syna. Zmienił tych, którzy stali na czele państwa, by otoczyć się ludźmi, którzy poprą kandydaturę syna. Ale te zabiegi króla wywołały niepokój wśród szlachty. Podejrzewano Augusta II o chęć przeprowadzenia elekcji vivente rege, o próby przeprowadzenia zamachu stanu. To wszystko wywoływało w kraju napięcia wśród szlachty, wystarczyło na sejmiku wymienić imię królewicza, by wywołać wzburzenie.
       Sytuację postanowiła wykorzystać Rosja oraz Brandenburgia. Z inicjatywy Loewenwolda pertraktowano w Berlinie już jesienią 1732 roku nad układem, który przyznawał Hohenzollernom Kurlandię oraz wykluczał objęcie tronu w Polsce przez Stanisława Leszczyńskiego lub Augusta III. Układ ten nigdy nie został ratyfikowany i nie wszedł w życie, był jednak zapowiedzią, iż dwór berliński dąży do przejęcia inicjatywy wobec przyszłego bezkrólewia w Polsce.
       1 lutego 1733 roku zmarł August II Mocny. Wśród najbardziej oczywistych kandydatur pojawił się Stanisław Leszczyński. Kandydatura Augusta III była odrzucana. Natomiast król pruski wyraził gotowość pomocy dla Wettyna w objęciu tronu polskiego w zamian za oddanie Wielkopolski i Prus Królewskich. Był to warunek niemożliwy do zrealizowania i dlatego spowodował ochłodzenie stosunków pomiędzy Dreznem i Berlinem.

Elekcja
       W lipcu 1733 roku zawarte zostało porozumienie ambasadorów Rosji, Austrii i Prus, którego celem było osadzenie na polskim tronie Fryderyka Augusta Wettyna.
       W takiej sytuacji doszło kolejny raz do podwójnej elekcji. Najpierw wybrano Stanisława Leszczyńskiego, a w sześć tygodni później Augusta III. Za Stanisławem Leszczyńskim opowiedziało się blisko 13,5 tysiąca wyborców, natomiast kandydaturę Sasa poparło zaledwie 3,5 tysiąca szlachty. Ponadto ten wybór dokonany został pod naciskiem Rosji, której wojska wkroczyły na teren Litwy. Wojska saskie zgromadziły się w Prusach Królewskich, gdzie prowadziły wojnę z przeciwnikami Augusta III. Sam August koronował się na Wawelu 17 stycznia 1734 roku. Po stronie Leszczyńskiego opowiedział się Gdańsk. Pomoc Francji dla Leszczyńskiego była symboliczna, nie udzielili tym razem pomocy Szwedzi. Rzeczpospolita pogrążyła się w wojnie domowej. Dopiero w 1736 roku udało się zwołać sejm pacyfikacyjny.
      
Panowanie
          August III zdobył ostatecznie polski tron i przystąpił do formowania swej polityki jako elektor i król. Planował utworzyć wspólny rząd sasko – polski. Pierwszym człowiekiem w nowym rządzie został Józef Sułkowski, który na dworze Augusta III przebywał już od lat dwudziestych. Powierzono mu najodpowiedniejsze funkcje, ale zgodnie z prawem saskim jako katolik nie miał prawa podejmowania decyzji. Dublować miał go saski minister Bruhl, którego decyzje po zatwierdzeniu przez elektora nabierały mocy prawnej.  Sułkowskiego wspierać mieli inni Polacy, którym August III zamierzał powierzyć  wysokie urzędy na dworze saskim i w saskiej armii.
       Te plany upadły jednak pod naciskiem państw ościennych. Bruhl przeforsował plan ścisłej współpracy z Rosją, zachowania suwerenności w stosunkach z Wiedniem i niezależności od Berlina. W Berlinie Bruhl upatrywał głównego wroga Polski i Saksonii. Zakończyła się kariera Sułkowskiego.
       Po zawarciu w 1739 r. sojuszu z Rosją August III mógł zostać cesarzem po śmierci Karola VI. Zachęcał go do tego między innymi król pruski. Ale August III chciał być pewny, że sytuacji nie wykorzysta Stanisław Leszczyński, by upomnieć się o polską koronę. Ten jednak nie zamierzał zgłaszać pretensji ani wracać do Rzeczypospolitej. Rządził w Lotaryngii i było mu dobrze.
       Walkę o tron cesarski August III przegrał. W 1746 roku rozpoczął wprowadzanie reform wewnętrznych. W Saksonii wprowadził system ministerialny, na czele którego stanął Henryk Bruhl. Posiadał pełnię władzy wykonawczej. Bruhl powołał „konferencję ministrów”, składającą się z zaufanych ludzi. W ten sposób Tajny gabinet stracił znaczenie jako władza centralna. Tajna Rada – organ zarządzający Saksonią został zepchnięty do roli urzędu dostarczającego środków na potrzeby państwa. Doprowadziło do konfliktu ze stanami saskimi, które po raz ostatni zostały zwołane w 1749 roku. Centralizacja władzy przyniosła w Saksonii jak najlepsze wyniki: rozwijala się kultura dworska, krytyka władzy i ingerowanie w działania pierwszego ministra zostały zakazane.
       Sukcesy odniesione w Saksonii zachęciły Augusta III do przeprowadzenia podobnych reform w Rzeczypospolitej. Sytuacja w Rzeczypospolitej sprzyjała tym planom. Wprowadzony został stały podatek na wojsko, zatwierdzony przez sejm niemy w 1717 roku, a zatem nie było potrzeby zwoływania sejmów. Wzrastała dochodowość królewszczyzn, co pozwalało na lepsze gospodarowanie dochodami. Sejm konieczny był jedynie w jednym przypadku – by zmienić prawo o elekcji. Chodziło o wprowadzenie zasady wskazania następcy za życia władcy. Na to szlachta nie chciała się zgodzić. Obawiano się wzmocnienia władzy królewskiej oraz ograniczenia wpływów wielkich rodów. To wszystko paraliżowało obrady sejmów, z których 5 zostało zerwanych, pozostałe rozeszły się bez naruszenia ustroju Rzeczypospolitej.
       Z innych działań zostały zrealizowane takie rzeczy, jak: przebudowa zamku warszawskiego, który odtąd służyć miał jako rezydencja na okres wykonywania obowiązków królewskich: przyjmowania posłów itp. Król mieszkał w Pałacu Saskim. W Ogrodzie Saskim powstał nowoczesny gmach teatralny, mający spełniać rolę centrum kulturalnego miasta.  August III przebywał w Polsce przez dłuższy czas w lata parzyste, kiedy miały się odbywać sejmy zwyczajne. W lata nieparzyste rezydował w Dreźnie. Rady Senatu zwoływał do Wschowy, by móc jak najszybciej wrócić do Drezna. Rada Senatu stała się miejscem planowania reformy państwa. Radę senatu określano Familią i to ona decydowała o polityce wewnętrznej państwa. Liderom Familii powierzano główne prowincje Rzeczypospolitej i to miało stać się podstawą systemu ministerialnego w Polsce. Powstała w ten sposób nowa warstwa, która mogła stanowić przeciwwagę dla dawnych rodzin magnackich. Ale opozycja pilnowała, wykorzystując napięcia pomiędzy domami magnackimi i korzystając z pomocy państw ościennych, by na sejmie nie przeprowadzono żadnych zmian ustrojowych państwa. Dlatego system ministerialny w Polsce nie przyniósł w Polsce takich owoców jak w Saksonii i bardzo szybko przerodził się w oligarchię. Dawne rody magnackie podkopały znaczenie Familii, a dwór stworzył nowy układ polityczny wokół Jerzego Augusta Mniszka, marszałka nadwornego koronnego, nazywany kamarylą Mniszka. Polegało to na wymianie ludzi. Mniszek natomiast potrafił skutecznie zniechęcić do dworu, szczególnie do Bruhla. Zostały zniszczone ostatecznie perspektywy przedłużenia unii z Saksonią. W 1762 roku odbył się sejm, który wyraźnie wskazał dalszy kierunek działania – współprace z Rosją. Na czele stronnictwa prorosyjskiego stał ród Czartoryskich.
       Z reform przeprowadzonych przez Augusta III należy jeszcze wymienić:
-        reformę skarbową – która stworzyła podstawę porządkowania finansów publicznych i prywatnych;
-        reforma szkolnictwa pijarskiego i jezuickiego sprawiła, że dorównało ono wzorcom europejskim;
-        wznowiono działalność wydawniczą w zakresie prawa i historiografii. Drukarnie w Dreźnie i Lipsku stały się centrami wydawnictw w języku polskim.

       Śmierć Augusta III nastąpiła 5 października 1763 roku, w rocznicę wybrania go na króla Polski, wśród przygotowań do uroczystości, które miały tę rocznice uświetnić.

© Solmedia 2019

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem