15 października

Prusy to kraina położona nad Morzem Bałtyckim, między dolną Wisłą a dolnym Niemnem. Historie Prus można podzielić na cztery okresy. Pierwszy okres datuje się do wieku XIII. Były to czasy, kiedy ziemie te zamieszkiwały plemiona Pruskie. Na zmierzch tych czasów przypada przybycie do Prus chrześćjańskiego misjonarza, znanego jako św. Wojciecha. Przybysz zostaje przyjęty gościnnie, niestety jego dziwne i natrętne zachowanie z czasem coraz bardziej irytuje starszyznę i kapłanów plemienia, czujących zagrożenie swojej pozycji społecznej. Chcą, aby mnich opuścił ich kraj, jednak spotykając się ze stanowczą odmową, postanawiają zabić niewygodnego gościa. Na tym epizodzie kończy się pierwszy okres dziejów Prus.
Kolejny to chrystianizacja mieszkańców tych ziem. Zaczyna się ona wraz z prośbą o wsparcie w walkach z plemionami pruskimi księcia Konrada I Mazowieckiego kierowaną do Zakonu Krzyżackiego. Osadzony w 1226 roku zakon krzyżacki przez Konrada Mazowieckiego, wspomagany siłami zachodnioeuropejskiego rycerstwa, podbija Prusy i zakłada tam swoje państwo. Na tereny te przybywają osadnicy z Niemiec (Prusy zachodnie) i Mazowsza (Prusy wschodnie). Grody i zamki budowane są na zgliszczach grodów pruskich. Po zajęciu Pomorza Gdańskiego przez Krzyżaków (1308-1309) nazwa Prus objęła także nowe terytorium. W końcu mamy rok 1440- powstanie Związku Pruskiego, który w 1454 roku poddał ziemie pruskie królowi polskiemu Kazimierzowi Jagiellończykowi (1447-1492). Król polski wykorzystując bunt miast pruskich wznowił wojnę z Zakonem Krzyżackim zajmując prawie całe Prusy. Krzyżacy zdołali obronić się jedynie w Malborku i kilku innych zamkach, wkrótce jednak otrzymali wsparcie dobrze zaopatrzonego wojska zaciężnego z Rzeszy Niemieckiej, a na Związek Pruski, który wywołał powstanie przeciwko Zakonowi papież rzucił klątwę. Wojna się przeciągała, trwała z przerwami 13 lat ( stąd nazwa-wojna trzynastoletnia). Prowadzona była tylko siłami Korony i zakończyła się odzyskaniem w II pokoju toruńskim w 1466 roku Prus Królewskich: (tj. Pomorza Gdańskiego) oraz Warmii i Ziemi Chełmińskiej, a Prusy Zakonne ( ze stolicą w Królewcu) stały się lennem Polski.
Następny okres w dziejach Prus rozpoczyna rok 1525, w którym to Prusy Zakonne stają się lennikiem Polski i Litwy. Przestają być państwem katolickim, przyjmują wiarę protestancką, co istotnie pozbawia je poparcia krajów katolickich w Europie. Natomiast Prusy Królewskie początkowo ( mam tu na myśli okres po pokoju toruńskim z 1466) zachowały swoją autonomię jako oddzielna prowincja Rzeczpospolitej ( z własnym sejmem i skarbem). Jednak stan ten nie potrwał długo, autonomia została zniesiona na sejmie lubelskim w 1569r., kiedy to Prusy włączono do Korony ( do prowincji wielkopolskiej).
Tak najogólniej przedstawiają się najważniejsze wydarzenia z historii Prus do roku 1577, kiedy to władzę w Polsce obejmuje Książe Siedmiogrodu Stefan Batory (1577-1586). Od panowania tego władcy zacznę omawiać temat mojej pracy, bowiem jest to po Henryku Walezym, (który w przeciągu kilku miesięcy, na wieść o śmierci brata Karola IX, pośpieszył do Francji, aby tam objąć tron jako Henryk III) pierwszy król elekcyjny, który podporządkował żywotne interesy Polski na północy. Wskazała na to sprawa Gdańska, którą omówię w rozwinięciu. Jak już wcześniej wspomniałam i co z kolei powtórzę, aby nakreślić czytelnikowi ramy czasowe pracy, będzie ona omawiała okres od roku 1577 do roku 1795, czyli do III Rozbioru Polski, kiedy nastąpił całkowity rozbiór Rzeczpospolitej pomiędzy Austrie, Rosje i Prusy ( Prusą przypadła Warszawa i ziemie na zachód od Niemna i Pilicy). W 1618 roku Prusy Ksiażęce albo Księstwo Pruskie) zostały połączone unią personalną z Brandenburgią zostając lennem Polski do 1657 roku, kiedy to uzyskały suwerenność w wyniku traktatów welawsko- bydgoskich. W roku 1701 Fryderyk III Hohenzollern koronował się w Królewcu jako król w Prusach. Odtąd Prusy Książęce stają się prowincją Królestwa Pruskiego jako Prusy Wschodnie. Następnie uczestniczą w rozbiorze Polski. W I Rozbiorze z 1772 roku Polska utraciła Prusy Królewskie (Gdańsk i Toruń w II Rozbiorze w 1793r). W skład Prus Królewskich wchodziły, miasta Gdańsk,
Toruń, Elbląg, województwo pomorskie, (w latach 1637-1657 przyłączono do niego ziemie lęborską i ziemię bytowską), woj. chełmińskie, woj. malborskie oraz księstwo (biskupstwo) warmińskie.
Państwo te na przestrzeni wieków rosło w siłę, stało się księstwem, później królestwem, a w XVIII w. uczestniczy w rozbiorze Polski. Pozostaje sobie zadać pytanie, w jaki sposób doszło do tego, że dawny lennik Polski przemienił się w jej zaborcę? Jakie błędy popełnili polscy królowie elekcyjni w kierowaniu polityką pruską?
W roku 1945 wraz z zakończeniem II Wojny światowej Prusy, na mocy Traktatu Poczdamskiego, zostają podzielone pomiędzy Polskę i Związek Radziecki, a po jego rozpadzie również pomiędzy Litwę, Łotwę i Rosję. W tych granicach kraina ta znajduje się do dnia dzisiejszego.
Kiedy Stefan Batory obejmował władzę w Polsce, w 1577 roku, już na samym początku przeciwko jego panowaniu wystąpił Gdańsk. Doszło do zbrojnego starcia jednak król nie potrafił opanować miasta, które bohatersko się broniło. W rezultacie spór zakończył się tego samego roku kompromisem. Gdańszczanie uznali władze króla i zgodzili się wypłacić wysoką kontrybucję (200 tys. Złotych polskich) w zamian, za co Batory zrezygnował z budowy floty kaperskiej i wycofał wydane w 1570 roku statuty Karnkowskiego, ściśle podporządkowujące Gdańsk Rzeczpospolitej. Jednak poważniejszym błędem Batorego od połowicznego układu z Gdańskiem był układ z Brandenburgią. Kolejne 200 tys. Wpłynęło do skarbu państwa w zamian za przyznanie brandenburskim Hohenzollernom opieki nad umysłowo chorym Albrechtem Fryderykiem pruskim. O opiekę, nad nim, a raczej o władze nad Prusami Książęcymi ubiegał się daleki krewny Albrechta Jerzy Fryderyk z brandenburskich Hohenzollernów. Prosił on Batorego, prosił aż ten uległ i to nie za byle, jakie pieniądze. Jednak nie uważam, tego za zbyt mądre posunięcie, bowiem układ ten wiązał za sobą Prusy Książęce z Brandenburgią i stanowił pierwszy krok na drodze do odpadnięcia pruskiego lenna od Polski. Batory działał pewnie w myśl zasady „cel uświęca środki”.
Przyczyną długotrwałego konfliktu pomiędzy Polską a Szwecją były Inflanty oraz rywalizacja pomiędzy protestancką a katolicką linią Wazów, datująca się od 1598 roku, tj. przejęcia tronu szwedzkiego przez Karola IX Sudermańskiego. Zygmunt III w odpowiedzi na akt detronizacji przyłączył do Polski Estonię, a Karol IX wkroczył do polskich Inflant, lecz został pokonany w bitwie pod Kircholmem w 1605 roku. Konflikt polsko - szwedzki odżył w czasie wojny trzydziestoletniej (1618-1648), w której aktywnie uczestniczyła Szwecja, z zamiarem opanowania południowych wybrzeży Bałtyku. Z tych powodów, Polska, choć nie oficjalnie nie brała udziału w wojnie, stała się obiektem działań Szwedów, którzy zaatakowali Prusy Książęce, a także Pomorze, blokując handel zbożem. Pomimo zwycięstwa na morzu (Oliwa 1627 rok), Polakom nie udało się pokonać Szwecji na lądzie i pod naciskiem dyplomacji francuskiej, (pragnącej przyłączenia Gustawa II Adolfa do koalicji antyhabsburskiej) zawarli ze Szwecją rozejm w Starym Targu (1629 rok), ustępując jej porty pruskie oraz 3,5% cła z portu w Gdańsku. Po śmierci króla szwedzkiego, rozejm przedłużono (Sztumska Wieś, 1635 rok) na 26 lat;  w konsekwencji czego Szwedzi wycofali się z portów pruskich i pomorskich, otrzymując rekompensatę w Inflantach. Jednak Hohenzollernowie nie próżnowali, postanowili wykorzystać nadarzającą się okazję tzn. samą wojnę i trudności Polski, dlatego w 1618 roku połączyli tron w Prusach i w Brandenburgii, zaprzestali składania hołdu lennego władcom polskim (ostatni w r. 1641), a na mocy pokoju westfalskiego otrzymali Pomorze Zachodnie aż do Słupska. W ten sposób ujście Wisły znalazło się w okrążeniu brandenbursko - pruskim.
W wyniku wojny trzydziestoletniej Szwecja umocniła się nad Bałtykiem. Wykorzystując, więc osłabienie Rzeczypospolitej, spowodowane tłumieniem powstania na Ukrainie i wojną z Rosją, zaatakowała na nią (1655). Osłabienie Korony wykorzystał również ówczesny władca Prus podczas najazdu szwedzkiego na Polskę (1655-1660) Fryderyk Wilhelm Hohenzollern, który jako sojusznik Karola X Gustawa zerwał związki lenne z Polską (traktat w Królewcu 1656). Wojska Karola X Gustawa najechały Rzeczypospolitą pod pretekstem zlikwidowania pretensji Jana Kazimierza do tronu szwedzkiego. Początkowo wojska szwedzkie odnosiły błyskawiczne sukcesy; pospolite ruszenie szlachty wielkopolskiej pod wodzą Krzysztofa Opalińskiego i Andrzeja Grudzińskiego poddało się bez walki pod Ujściem; na stronę Szwecji przeszli J. i B. Radziwiłłowie, zrywając unię Polski z Litwą (układ w Kiejdanach). W ciągu kilku miesięcy Szwedzi opanowali najważniejsze miasta Polski oprócz Gdańska i Częstochowy. Jan Kazimierz uciekł na Śląsk. W dniu 31 grudnia 1655 została zawiązana w Tyszowcach konfederacja, stawiająca sobie za cel wypędzenie Szwedów z kraju. Na czele wojsk i walki z najeźdźcą stanął Stefan Czarniecki. W styczniu 1656 roku król powrócił do Polski i w kwietniu złożył ślubowanie we Lwowie, w którym obiecał polepszenie sytuacji ludu. Wojna Polski ze Szwecją nabrała charakteru międzynarodowego. Po stronie polskiej wystąpiły, obawiające się przewagi szwedzkiej, Dania, Austria oraz Rosja. Karol X Gustaw zrozumiał, że sam nie pokona Rzeczypospolitej. Wszedł, więc w porozumienie z elektorem brandenburskim Fryderykiem Wilhelmem, księciem Siedmiogrodu Jerzym II Rakoczym, Bogusławem Radziwiłłem oraz z Kozaczyzną, proponując im udział w rozbiorze Rzeczypospolitej (traktat w Radnot - 1657 r.). Wojska siedmiogrodzkie dotarły aż do Warszawy i na Litwę, dokonując olbrzymich zniszczeń. Hetman Lubomirski poprowadził odwetową wyprawę na Siedmiogród. Rakoczy został otoczony przez oddziały polsko-tatarskie na Podolu; musiał skapitulować i zobowiązał się do wysokich odszkodowań. Za tę politykę, niezgodną z ówczesnymi interesami państwa tureckiego, Jerzy II Rakoczy został pozbawiony przez sułtana władzy w Siedmiogrodzie. Jesienią 1657 roku miedzy Rzeczypospolitą a księciem pruskim zostały zawarte traktaty welawsko- bydgoskie:
* książę pruski otrzymał pełną suwerenność w Prusach Książęcych (przestawał być lennikiem króla polskiego z Prus)
* wojska pruskie miały prawo swobodnego przemarszu przez ziemie Prus Królewskich
* jako lenno polskie Fryderyk Wilhelm I otrzymał ziemię lęborsko-bytowską
* ziemie Prus Książęcych wiązało wieczyste przymierze z Polską, a w razie wymarcia dynastii Hohenzollernów ziemie Prus miały być włączone do Rzeczypospolitej
* książę pruski porzucił stronę szwedzką i zobowiązał się pomóc stronie polskiej w walkach. W 1658r. została zawiązana koalicja antyszwedzka przez Polskę, Danię, Holandię i Austrię. W wyniku walk Szwecja musiała zgodzić się na traktat pokojowy w Oliwie. Pokój w Oliwie podpisano 3 maja 1560r. i zakończył on potop szwedzki z II połowy XVII wieku. Według niego Polska obroniła swój stan posiadania nad Bałtykiem, potwierdzono także traktaty welawsko - bydgoskie z 1657r. Jan Kazimierz zobowiązał się do nieużywana tytułu króla szwedzkiego. Szwecja uzyskała większość Inflant, a Polsce przypadły tzw. Inflanty polskie z Dynenburgiem. Po drugiej wojnie północnej, ściślej po pogromie armii szwedzkich Karola XII przez Rosję pod Połtawą, w lipcu 1709 r., Rzeczpospolita do 90. lat XVIII w. nie prowadziła już żadnych poważniejszych wojen zewnętrznych. Nie wykorzystano jednakże tego okresu na rozwój i umocnienie państwa. Szlachta miast zreformować półfeudalne struktury społeczne oraz unowocześnić i rozbudować gospodarkę Rzeczypospolitej, dbała przede wszystkim o swe własne interesy stanowe. Liczył się zwłaszcza interes i ambicje możnych rodów magnackich, starających się o utrzymanie i utwierdzenie pełni władzy w swych wielkich posiadłościach i regionach. Gdy August II Sas (1697-1732) zmarł w Warszawie 1 lutego 1733 r. Sejm szlachecki obwołał królem ponownie Stanisława Leszczyńskiego, który przebywał wówczas we Francji. Stało się to powodem wojny sukcesyjnej o tron polski, wobec zbrojnej interwencji Rosji, Austrii i Prus przeciwko elekcji Leszczyńskiego. W jej wyniku został on zmuszony do opuszczenia Polski, a królem został, protegowany przez Austrię i Rosję, August III Sas (1733-1763), syn Augusta II Mocnego. W czasie panowania Augusta III Wettina upadek gospodarczy i kulturalny oraz umniejszenie znaczenia I RP na arenie międzynarodowej trwały nadal. Stopniały jeszcze bardziej jej siły zbrojne, mimo szybkiego wzrostu na wschodzie potęgi Rosji, a na zachodzie Prus Fryderyka II Wielkiego, który po trzech wojnach z Austrią zaanektował cały Śląsk. Szerzyły się natomiast i umacniały w kraju anarchia, ciemnota i nietolerancja religijna.
Traktaty welawsko- bydgoskie miały duże znaczenie dla ówczesnych Prus Książęcych, gdyż do roku 1657 były one państwem drugorzędnym. Pozostawały pod lenną zwierzchnością Korony Polskiej w konsekwencji, czego miały ograniczoną suwerenność, nawet ta brandenburska część monarchii, która przecież wchodziła w skład Rzeszy Niemieckiej. Natomiast okres wojny trzydziestoletniej to dla Prus bezustanna okupacja ich ziem przez wojska austriackie i szwedzkie, które plądrowały bezbronne terytoria zarówno Prus jak i Brandenburgii. A?wczesnym księciem pruskim ( od 1640 roku) i zarazem elektorem brandenburskim był Fryderyk Wilhelm Hohenzollern (1620-1688) zwany również Wielkim Elektorem. Jako twórca przyszłego państwa pruskiego w przeciągu 48 lat swojego panowania odbudował spustoszony kraj po wojnie trzydziestoletniej, jak i rozszerzył jego terytoria. W 1648 uzyskał wschodnią część Pomorza Zachodniego z Kołobrzegiem. Polityki ojca nie zmarnował Fryderyk II Wielki, 29 marca 1700 roku zostało zawarte przymierze polsko-pruskie, a w 1701 roku, korzystając z okoliczności osłabienia Polski, przyjął tytuł króla pruskiego. Korona daje prestiż i lepszą pozycję do startowania na tron cesarski, a w tym okresie dynastia cesarska wymierała. Z polskiej perspektywy bilans rządów Fryderyka nie przestawia się najlepiej. Cele jego rządów było zdobycie nowych terytoriów dla Prus, czemu służyło pogarszanie wewnętrznej sytuacji Rzeczpospolitej i podejmowanie działań na jej szkodę. Doniosłym rezultatem polityki Fryderyka były fałszerstwa monetarne dokonywane na szkodę Rzeczypospolitej. Zdeprecjonowane monety z podrobionych, a częściowo zdobytych w Saksonii stempli, zalewały Rzeczypospolitą, finansując w ten sposób część kosztów pruskich wojen. Z problemem tym nie mógł sobie poradzić August III, a jego nieudolne rządy tylko ułatwiały ten proceder. Postawa neutralności Rzeczypospolitej nie zapobiegła przemarszom przez jej terytorium wojsk pruskich, a później też rosyjskich. W 1772r. Fryderyk był głównym wnioskodawcą podpisania traktatu rozbiorowego (I rozbiór Polski 1772 r.).
25 października 1792 r. Fryderyk Wilhelm II zażądał przyznania mu Wielkopolski jako odszkodowania za niepowodzenia w wojnie z rewolucyjną Francją. Owo „odszkodowanie” szybko przekształciło się w propozycję II rozbioru części ziem Rzeczypospolitej pomiędzy Rosję i Prusy, do którego doszło 7 kwietnia 1793 roku. Rosja przejęła tereny na wschód od Pińska, Niemna i Zbruczu, a Prusy zaanektowały województwa Poznańskie, Sieradzkie, Kaliskie oraz Gdańsk i Toruń. II rozbiór był oczywistą kompromitacją Targowicy, w tym króla St. Poniatowskiego. Potwierdzony został milczącą zgodą w 1793 r. przez sejm rozbiorowy, jaki odbył się w Grodnie, który był też ostatnim sejmem Polski szlacheckiej.
Jeszcze przed II rozbiorem cała Polska została okupowana, Poznań- zajęły Prusy, Warszawę- Rosja. Okupacja wojskowa obcych mocarstw i rządy targowiczan były bardzo uciążliwe. To też szybko narastały wśród ludności niezadowolenie i bunt. Zawiązywały się spiski przeciwko okupantom, a w marcu 1794 r. wybuchło powstanie narodowe kierowane przez gen. Tadeusza Kościuszkę. W październiku 1795 r. monarchowie Rosji, Prus i Austrii uzgodnili wzajemnie, a następnie przeprowadzili ostatni, pełny, III rozbiór I Rzeczypospolitej. Rosji przypadły wszystkie ziemie na wschód od Niemna i Bugu, Prusom Warszawa i ziemie na zachód od Niemna i Pilicy, zaś Kraków, Sandomierz oraz województwa Lubelskie i Radomskie zagarnęła Austria. Król Stanisław August Poniatowski opuścił wtedy Warszawę, udając się do Grodna pod opiekę i nadzór namiestnika rosyjskiego, po czym abdykował 25 listopada. Po utracie niepodległości państwowej, znaczna część Polaków, zwłaszcza wojskowych, wyemigrowała z kraju, głównie do Saksonii, Włoch i Francji. Wielu z nich związało swe losy z gen. Napoleonem I Bonaparte.
Upadek państwa Polskiego był dla wielu Polaków szokiem. Zadawano sobie pytanie, dlaczego do tego doszło i mimo, że to nie jest głównym tematem mojej pracy, a jedynie pewnym jej powiązaniem pozwolę sobie na krótka dygresję. Na pytanie, o przyczyne upadku Polski nadal nie ma jasnej odpowiedzi, zbyt mocno są ze sobą powiązane dwa aspekty wewnętrzny, czyli niedoskonałość ustroju i zewnętrzny- zbyt duża zaborczość sąsiadów. Jednak za przyczynę upadku Rzeczpospolitej, uważam syntezę tych dwóch aspektów. Narastające problemy wewnętrzne i błędy w polityce zagranicznej doprowadziły do osłabienia Polski na arenie międzynarodowej i do wzrostu potęgi Prus. W historii nie należy gdybać, ale zastanawia mnie to jakby potoczyły się losy naszego kraju gdyby nie wzrost potęgi Austrii, Rosji i Prus. W tym miejscu nasuwa się postawione we wstępie pytanie, mianowicie jak doszło do tego, ze Prusy z lennika Polski przekształcił się w jego zaborcę? Jakie błędy w polityce pruskiej popełnili polscy królowie elekcyjni? Uważam, że zostały one dostatecznie nakreślone w powyższych moich rozważaniach nad omawianym zagadnieniem. Jednak postaram się nakreślić je ponownie krótkim podsumowaniem.
Jak już wyżej wspomniałam, poważnym błędem w 1577 roku był zawarty przez Stefana Batorego układ z Brandenburgią, gdyż był pierwszym krokiem na drodze do odłączenia się Prus od Polski. Prusy w tym okresie nie były silnym państwem, były krajem drugoplanowym, naszym lennikiem, w czasie wojny trzydziestoletniej okupowanym prze obce wojska. Uważam, że oceniając błędną politykę pruska Polski należy uwzględnić zarówno jej błędy w całej polityce zagranicznej. Błędem było to, że Polska prowadziła politykę zagraniczna w wielu kierunkach jednocześnie, co z powodzeniem wykorzystywały państwa ościenne. Mam tu namyśli prosty przykład bitwy pod Kircholmem (1605 rok) mimo zwycięstwa sił polskich Szwedzi zajęli znaczną część Inflant, wykorzystując zaangażowanie sił polskich w Rosji i walkę z najazdem turecko- tatarskim. Tu nasuwa się odpowiedz na kolejne pytanie postawione we wstępie, mianowicie jak doszło do tego, że nasz lennik zamienił się w naszego zaborcę. Nie uważam, aby Polska postępowała w myśl zasady „mierz siły na zamiary”, ponieważ wojna trzydziestoletnia jak i II wojna północna jasno pokazują, że biliśmy się z silniejszymi od siebie obrywając od słabszych, miedzy innymi, dlatego znikliśmy z mapy Europy na przeszło 120 lat. Utrata Prus była jedynie konsekwencją prowadzenia błędnej polityki zagranicznej jak licznym negatywnym skutkiem ustroju, jakim była - demokracja szlachecka. Załamanie polityki zagranicznej Polski nastąpiło po II wojnie północnej (1655-1660), z której Polska wyszła bardzo osłabiona. Zgodziła się na pozostanie większości (około 80%) Inflant przy Szwecji (pokój w Oliwie), a także, na mocy traktatów welawsko- bydgoskich (1657 r.) zrezygnowała z zależności lennej Prus Książęcych. Od tamtej pory Prusy Książęce stanowiły suwerenne państwo. Pozycja Rzeczypospolitej nad Bałtykiem została, więc znacznie osłabiona. Po "potopie" szwedzkim znaczenie Rzeczypospolitej w Europie znacznie zmalało. Była ona państwem słabym, co wykorzystywali sąsiedzi najeżdżając ją. W wojnie z Rosją (1659-1667) Polska utraciła olbrzymie połacie ziemi na wschodzie (lewobrzeżna Ukraina, ziemia smoleńska, czernihowska, siewierska). Kolejnym poważnym błędem było zawarte w dniu 29 marca 1770 r. przymierze polsko-pruskie, gdyż Polakom wydawało się, że Prusy popierają polskie reformy. W tej sytuacji król pruski Fryderyk II stał się gwarantem niepodległości Polski, mimo że znane były jego zamiary przyłączenia Gdańska, Torunia i Wielkopolski do Prus. Faktycznie to Prusy, podobnie jak i Rosja oraz Austria, zainteresowane były w utrzymaniu w Polsce istniejącego ustroju demokracji szlacheckiej, ale tylko dla tego, że były one gwarantem słabości państwa. Kolejnym ciosem wymierzonym w Rzeczpospolitą a zarazem konsekwencją zawartego przymierza polsko-pruskiego była koronacja Fryderyka II Wielkiego w 1701 roku na króla Prus.
Wiek XVIII to również próby reformowania państwa Polskiego. Za czasów saskich nie były one zbyt skuteczne. Dopiero druga połowa XVIII w. przyniosła sukces, ograniczony upadkiem Polski w 1795r. W 1764r. obradował sejm konwokacyjny, który wprowadził jednak zbyt mało by uratować upadające państwo. Ograniczenie władzy hetmańskiej, częściowe ograniczenie "liberum veto" oraz małe reformy w dziedzinie gospodarki były niewystarczające. Tak krytykowane przez niektórych rządy Stanisława Poniatowskigo przyniosły Polsce wiele dobrych reform. Niestety podjęto je zbyt późno w stosunku do innych krajów europejskich (np. Prus). Uzupełnieniem dyktatu rozbiorowego były traktaty handlowe ratyfikowane w marcu 1775 r. Szczególne znaczenie miał traktat z Prusami. Na skutek opanowania przez Prusy Śląska, a potem Pomorza z dolnym biegiem Wisły, ogromna większość polskiego handlu zagranicznego stała się albo handlem polsko-pruskim, albo handlem tranzytowym przez pruskie terytorium. Narzucone traktatem taryfy celne były dla Polski bardzo niekorzystne. Prusy realizowały wobec Rzeczypospolitej na szeroką skalę zakrojoną politykę gospodarczą, którą zapoczątkowały już w 1765 r. łamiąc cło generalne. Według słów Fryderyka III Prusacy po pierwszym rozbiorze "stali się panami wszystkich płodów i całego przywozu Polski".
Wspaniała Konstytucja 3 Maja, była aktem desperacji. Druga połowa to także heroiczna walka Polaków. Starano się wszystkimi siłami utrzymać istnienie suwerennego państwa Polskiego. W 1768r. zawiązano konfederację barską, w celu obrony Polski. Niestety ten akt dał pretekst mocarstwom do podjęcia najhaniebniejszego kroku w historii Europy. W 1772r. konfederacja upadła a wraz z jej upadkiem dokonano pierwszego rozbioru. Dla granic Rzeczpospolitej był, co prawda bardzo łagodny, jednakże złamał jakiekolwiek opory przed powtórzeniem takiego czynu. Brak reakcji ze strony Francji czy Wielkiej Brytanii ośmielił państwa ościenne do bezkarnego postępowania. Aktu rozbioru dokonano pod sztandarem obrony "złotej wolności", która stała się synonimem anarchii. Następne dwa rozbiory były logiczną konsekwencją pierwszego. Jak na ironię im bardziej Polacy starali się zreformować skostniały system, by móc się bronić tym nieuchronnie prowokowali interwencję. Konstytucja 3 Maja sprowokowała rok 1793, przypieczętowany uchwałami sejmu grodzieńskiego, a insurekcja kościuszkowska ostateczny rozbiór Rzeczpospolitej w roku 1795. Jednocześnie z pogarszającą się sytuacją wewnętrzną w Polsce w Europie następowały przemiany. Druga połowa XVIII w. i coraz bardziej rozwijający się nurt Oświecenia. W Prusach i Austrii lata 1740-1764 przyniosły głębokie przemiany. Wzmocniono gospodarkę, nad która czuwało państwo, wprowadzono liczne reformy społeczne, poprawiając życie niższych stanów. Inwestowano w edukację i naukę. Rządy prócz władcy oparto na dobrze wykształconym aparacie urzędniczym, który dyscypliną przewyższał poprzedników. Bardzo silny nacisk położono na rozwój militarny państwa. Takie reformy musiały pociągnąć za sobą wzrost ekspansywności państwa. Aby znaleźć zajęcie dla armii potrzebne były wojny. Prusy doby Fryderyka II stały się, obok Austrii Józefa II i Rosji Katarzyny II stały się najpotężniejszym państwem Europy. Z lennika Polski przekształciły się w zagrażającą jej militarnie potęgę. A przysłużył się do tego sama Polska, najpierw w roku 1577, następnie, w 1657 r. kiedy to na mocy traktatów welawskich Prusy z drugorzędnego państewka stały się suwerennym państwem. Kolejny głupi błąd to przymierze polsko-pruskie z 1700, moim zdaniem jasno naświetlające naiwność w ówczesnej polityce polskiej, która karmiła się złudzeniami, że Fryderyk II zostanie gwarantem jej niepodległości. Kiedy Prusy powiększały swoje terytoria, przeprowadzały liczne reformy udoskonalając swoje państwo, Polska prowadziła liczne wojny, szkoda tylko, ze polsko-polskie. Polacy nie zauważyli, ze czasy saskie, w których utrwaliło się przekonanie, że neutralna i bezwładna Polska stanowi element europejskiej równowagi i że w imię tej równowagi nie może dojść do ekspansji jej sąsiadów kosztem jej terytoriów – te czasy bezpowrotnie minęły. Uważam, że wiek XVIII pokazał nam chyba najlepiej na przykładzie Prus, że, aby się liczyć na arenie międzynarodowej potrzebne są pieniądze i armia. Niestety Polska prócz wewnętrznego rozbicia, ciemnoty i warcholstwa nie posiadała ani pierwszego ani drugiego, ale taka jest droga chyba wszystkich imperiów chylących się ku upadkowi.











Bibliografia:

·        Łojek Jerzy, Geneza i obalenie konstytucji 3 maja, Lublin 1986.
·        Salmonowicz Stanisław, Fryderyk II, Ossolineum 1981.
·        Serczyk Władysław, Katarzyna II- carowa Rosji, Ossolineum 1974.
·        Cieślak Edmund, Konflikty polityczne i społeczne w połowie XVIII w., Ossolineum 1972.
·         Marian Biskup, Gerard Labuda, Dzieje zakonu krzyżackiego w Prusach, Gdańsk 1986
     Internet:
·        Binek Tadeusz, Rola szlachty w upadku I RP- Rys historyczny XVI-XVIII w.,www.tadeusz.binek.pl
·        Binek Tadeusz, Okruchy Historii, www.tedeusz.binek.pl/up
·        Binek Tadeusz, Dzieje Świata od prehistorii do 1914r., www.tadeusz.binek.pl
·        www.historia.terramail.pl
·        www.republika.pl/stanwik/
·        www.strategie.com.pl
·        www.wmachura.webpark.pl-zbiór tekstów źródłowych on-line
·        www.histmag.pl- historyczne czasopismo on-line

© Solmedia 2019

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem