15 października

       Jan III Sobieski ostatnie miesiące życia spędzał na dworze w Wilanowie, a nie na zamku królewskim w Warszawie. Opuszczony przez wszystkich, także przez rodzinę, umierał w osamotnieniu. Wiosną 1696 roku król ciężko zachorował. 17 czerwca tegoż roku zmarł. Rozpoczynał się kolejny okres bezkrólewia. Było to bezkrólewie najdłuższe i najbardziej niemoralne ze wszystkich.
       Poniosła klęskę idea dynastii narodowej. Syn Jana Sobieskiego znajdował się w pogardzie u szlachty przez swoje kontakty z Wiedniem, Sztokholmem i Berlinem. Niesławę zdobył także i przez kłótnie z matką o spadek po ojcu. Spory pomiędzy matka a synem wykorzystali wrogowie Sobieskich – Lubomirscy i Sapiehowie, którzy rozbili elekcję na dwie grupy: senatorską i szlachecką. Królowa została wypędzona z Warszawy. Próbowała zatem zerwać konwokację. Zawiązano konfederację generalną i w ten sposób ustalono termin elekcji. Czas bezkrólewia to także bunt żołnierski Baranowskiego, który sam dochodził swych przywilejów, uważając się odrzuconym przez ojczyznę niepomną jego wcześniejszych zasług wojennych. Kandydatów do korony było wielu:
·      Francois Louis de Bourbon, książę de Conti, bratanek wielkiego Kondeusza
·      Henri de Conde, syn Wielkiego Kondeusza
·      Maks Emmanuel, elektor bawarski
·      Karol Filip Neuburg – mąż Ludwiki Radziwiłłówny, za którym przemawiał olbrzymi majątek
·      Leopold Ludwik Lotaryński, syn Karola V i Eleonory, wdowy po Michale Korybucie Wiśniowieckim

Elekcja
Walka o tron Rzeczypospolitej była właściwie wielką walką pomiędzy Habsburgami i Bourbonami. Dopóki książęta niemieccy działali każdy na własną rękę przewagę mieli Francuzi. Przewaga ta pochodziła z licznych obietnic i pieniędzy dawanych przez francuskiego dyplomatę Poligniaca.
       W kwietniu 1697 roku pojawił się na scenie elekcyjnej nowy kandydat – elektor saski Fryderyk August z dynastii Wettynów.
       Sejm elekcyjny zebrał się w Warszawie 15 maja 1697 roku. Francuzi byli pewni swego zwycięstwa, kiedy marszałkiem sejmu wybrany został ich stronnik. Szybko jednak przyszło rozczarowanie. Wręczone łapówki zostały przebite przez prezenty saskie, a niezdecydowanych przekonał Piotr I, który zagroził iż wybór Francuza – sojusznika Turcji będzie równoznaczny z pozyskanie w Rosji wroga. 27 czerwca ogłoszono wybór Augusta II na króla Polski. Elekcja była znów rozdwojona. Prymas ogłosił królem księcia francuskiego Franciszka Ludwika de Conti, a biskup kujawski elektora saskiego.  Miesiąc później August II zaprzysiągł pacta conventa. 15 września odbyła się uroczysta koronacja na Wawelu.
Elekcja Augusta II
Roku tego nastąpiła elekcja królewska pod Warszawą (...). Prymas nominował książęcia de Contii, a biskup kujawski, Stanisław Dąbski, będąc jednej frakcji z hetmanem nominował elektora saskiego. Stąd przychodziło między prywatnymi osobami do zabójstwa, bo jeden drugiego potkawszy pytał, kogo trzyma, a gdy jeden Niemca, drugi powiedział, że się Francuza trzyma, zabijali się po drogach, ulicach i namiotach. Około szopy stojąc ledwie do formalnej batalii między województwami nie przyszło i zabito tam szlachcica województwa sieradzkiego, pana Papieskiego. (...)
I tak po nominacji dwóch królów rozjechali się z pola elektoralnego w wielkim zamieszaniu. (Fryderyk elektor saski) poprzysiągłszy pacta conventa (...) przy wyznaniu wiary katolicldej Augustem mianowany był (...).

Panowanie
       August II zyskał sobie tytuł Mocny co zawdzięczał swej sile fizycznej – łamał podkowy, ale również uważany był za gwałciciela praw i przywilejów stanowych. Próbował naśladować przepych dworu francuskiego, ponieważ zazdrościł Ludwikowi XIV jego władzy. Sam uważał się za człowieka światłego, drwił sobie z księży i pastorów, łatwo godził zatem napięcia religijne, jakie zaistniały pomiędzy Rzeczpospolitą i Saksonią. Całkiem dobrze mogły ułożyć się stosunki pomiędzy dwoma krajami. Polskie zboże mogło służyć wymianie z owocami saskiego przemysłu, niemiecka umiejętność administracji mogła znaleźć uzupełnienie w polskiej demokracji. Ale poza tym było wiele różnic, które musiały zrodzić konflikty. August II zamierzał wykorzystać Polskę, jak do tej pory wykorzystywał Saksonię. Próbował przekształcić Rzeczpospolitą w zniewolone patrimonium. Wiedział także i o tym, że z całą Rzeczpospolitą może się to nie udać, dlatego od samego początku rozpoczął rokowania najpierw z Brandenburgią, później z Rosją oraz Austrią, które w razie buntu miały wkroczyć do Rzeczpospolitej, by okroić państwo, a dla Augusta zostawić jego część, która stać się miała absolutystycznym państewkiem.
       W pactach conventach August II obiecał Polakom, że doprowadzi do odzyskania Kamieńca. Zwycięstwa Piotra I w bitwie o Azow zdawały się czynić te obietnice realnymi. Miał przy tym nadzieje, że pozyska serca nowych poddanych. Szlachta jednak od samego początku podejrzewała Augusta II o ukryte zamiary wobec kraju. 9 września 1698 roku doszło do bitwy pod Podhajcami. Wojska dowodzone przez hetmana polnego Feliksa Potockiego odniosły zwycięstwo. Król nie mógł przypisać sobie tego sukcesu. 26 stycznia 1699 roku podpisany został pokój w Karłowicach. Na mocy pokoju odebrano Kamieniec Podolski. Ten pokój zakończył najazdy tatarskie i tureckie na pogranicze polskie. Jego skutki były bardzo dalekosiężne. Turcja wchodziła w sojusz z Rzeczpospolitą przeciwko Rosji. Później Turcja będzie jedynym krajem, który nie uzna rozbiorów Rzeczypospolitej, a nie obecny poseł państwa, którego nie będzie na mapie europy, wzywany będzie wraz z innymi ambasadorami przed oblicze sułtana tureckiego.

Wojna z Rosją
      Sojusz sasko – rosyjski znalazł wspólnego wroga – była nim Szwecja. August II namówił przejeżdżającego przez Rzeczpospolitą cara Piotra I do wspólnej akcji przeciwko bałtyckiej potędze. Nie chodziło przy tym o żadna korzyść dla Rzeczpospolitej. To August II miał otrzymać Inflanty jako dziedziczna własność Wettynów. Na mocy porozumienia, Duńczycy zaatakowali Holsztyn, August II Inflanty, a Piotr I Estonię. Król szwedzki Karol II poradził sobie z potrójnym wrogiem. W sierpniu 1700 roku zmusił do kapitulacji Danię, w listopadzie pokonał Piotra I pod Narwą, a w roku następnym uderzył na Augusta II. Za zgodą Augusta II 18 stycznia 1701 roku koronował się na króla Prusa Fryderyk III, a szlachta nie oponowała. Szlachta jednak zaczęła dostrzegać, że większym zagrożeniem dla rzeczpospolitej będzie Rosja, aniżeli Szwecja. Senat wysłał do Karola XII poselstwo ofiarując współpracę. Karol XII postawił warunek detronizację Augusta II. Dopiero po spełnieniu tego warunku możliwe byłoby podpisanie porozumienia i sojuszu ze Szwecją. Karol XII uderzył na Polskę. 24 maja 1702 roku kapitulowała Warszawa, 7 sierpnia Kraków. Karol XII głosił potrzebę wspólnego frontu przeciwko Rosji oraz konieczność detronizacji Sasa. Hasła te doprowadziły do rozbicia społeczeństwa na dwie grupy. Podział trwał kilkanaście lat. 16 lutego 1704 roku zawiązana została konfederacja warszawska. Ogłoszono bezkrólewie i rozpoczęto  rokowania ze Szwecją. Karol XII nakazał najpierw obrać króla. Pierwotnym kandydatem Karola XII na króla Polski był Jakub Sobieski, ale później wysunął jako kandydata Stanisława Leszczyńskiego.  12 lipca 1704 roku w obozie otoczonym przez szwedzkie wojska ogłoszono Leszczyńskiego królem.

Leszczyński
       Konfederacji warszawskiej zawiązanej pod dyktando szwedzkie nie uznali ci, którzy byli zwolennikami Sasa. Zawiązana została opozycyjna konfederacja generalna pod Sandomierzem. Król August II zaprzysiągł pacta conventa. August II zawarł kolejny układ z Rosją, by przy jej pomocy odzyskać władzę w kraju. Sojusz ten określony został lwim związkiem, gdyż uzależniał politykę Rzeczypospolitej od polityki rosyjskiej.
       Stanisław Leszczyński nie do końca wierzył w swe prawa do korony, występował raczej jako namiestnik Sobieskich. We wrześniu 1704 roku został wypędzony z Warszawy przez Augusta II. Ponownie tron warszawski otrzymał dzięki interwencji szwedzkiej. 18 listopada 1705 roku podpisane zostało porozumienie polsko – szwedzkie, skierowane przeciwko Moskwie, Szwedzi uzyskali prawo do okupowania Polski, dysydenci uzyskali szerokie uprawnienia, Szwedzi uzyskali duże przywileje handlowe, które musiały doprowadzić do zniszczenia polskiego handlu morskiego na Bałtyku. Wykorzystując fakt, że pozycja Leszczyńskiego jest słaba, za opiekę zażądali Inflant i Kurlandii. Dalszym krokiem była próba oderwania Gdańska od Rzeczypospolitej i poddania go bezpośrednio Szwecji, ale opór Prus oraz państw morskich spowodował, że Szwecja się z tych planów wycofała.
       W październiku 1705 roku Stanisław Leszczyński został ukoronowany na króla Polski. Karol XII ze swoimi wojskami dotarł na Litwę, natomiast później dotarł pod Łuck, szukając starcia z wojskami Piotra I. Magnaci stojący przy swoich kandydatach walczyli ze sobą, pustosząc i niszcząc kraj. Wojska polskie okrywały się coraz większą niesławą, gdyż to dzięki ich postawie najczęściej przegrywane były bitwy. Wśród magnaterii i szlachty coraz częściej pojawiały się zdrady. Karol XII postanowił ostatecznie rozstrzygnąć sprawę Augusta II i uderzył na Saksonię. Wojska Augusta II zostały rozbite w bitwie pod Wschową 13 lutego 1706 . 24 września pełnomocnicy sascy podpisali traktat altransztadzki. Władzę Leszczyńskiego uznały Francja, Austria, Prusy, Anglia i Turcja. Nie uznało go papiestwo oraz Rosja, a także konfederaci sandomierscy. Opozycja założyła swój główny obóz w Żółkwi, gdzie zmuszeni przez cara ogłosili 8 lipca 1707 roku bezkrólewie. Car jako kandydata do korony polskiej wysunął Franciszka Rakoczego.
       Tymczasem Stanisław Leszczyński nawiązał kontakt z hetmanem kozackim – Mazepą. Doszło do zawarcia układu na wzór układu hadziackiego; obiecano powstanie obustronnej Ukrainy pod zwierzchnictwem Polski oraz osobne lenne księstwo dla Mazepy. Ponadto nawiązał kontakt z sułtanem, wskazując na niebezpieczeństwo ekspansji rosyjskiej.
       W 1707 roku na czele 40 tysięcznej armii Karol XII ruszył na Moskwę. Celem wyprawy była detronizacja Piotra I. Armia szwedzka po jednym zwycięstwie pod Hołowczynem napotkała na zdecydowany opór armii carskiej. Nie udało się pozyskać Kozaków, nie udzielili pomocy Polacy. Ostateczna klęska dosięgła Karola XII pod Połtawą 8 lipca 1709 roku. Rannego Karola wyprowadził z pola bitwy Stanisław Poniatowski.

Powrót Augusta II
       Sytuację postanowił wykorzystać August II. Swoją abdykację uznał za nieważną. Leszczyński nie zamierzał stawiać oporu, zostawiając decyzję tronu stanom Rzeczypospolitej. Wycofał się na Pomorze szwedzkie.
       Car ze swoimi wojskami wkroczył w granice Rzeczypospolitej aby spotkać się z Augustem II. Odnowiono przymierze sasko – rosyjskie, na mocy którego Inflanty miał otrzymać August II. W 1710 roku August II zwołał walną radę królewską. Na sejmie zatwierdzono ponownie pokój Grzymułtowskiego, podjęto decyzję o utrzymaniu 40-tysięcznej armii, dla zwolenników Stanisława Leszczyńskiego ogłoszono amnestię.
       Po zakończeniu wojny północnej i powrocie na tron Polski zamierzał wprowadzić w Rzeczypospolitej rządy absolutne. Plan przewidywał wywołanie buntu szlacheckiego, który stłumić miały wojska saskie, a następnie w warunkach pokoju miała zostać przeprowadzona zmiana ustroju. Zniesiona miała być władza ustawodawcza sejmu, zachowany miał być samorząd sejmikowy, na czele rządu stanąć miała tajna rada.
       Główne miasta Rzeczypospolitej zostały ufortyfikowane, a generałowie sascy rozpisali wielkie dostawy żywności, które ściągano gwałtem. August II przebywał w Dreźnie, podjął rokowania z elektorem brandenburskim oferując mu Elbląg za pomoc w stłumieniu buntu. Bunt tlił się powoli, pojawiały się plany detronizacyjne. O jawnym wybuchu buntu zadecydowało zamordowanie przez Sasów dwóch polskich dygnitarzy. Rokosz objął całą Małopolskę, 26 listopada 1715 roku rokoszanie podpisali w Tarnogrodzie konfederację generalną pod hasłem samoobrony. Tym razem sytuację postanowił wykorzystać car. Tego nie przewidział w swych planach August II. Celem cara było zwiększenie wpływów rosyjskich w Rzeczypospolitej. Magnaci polscy, a szczególnie hetman Pociej i Sieniawski zwrócili się o pomoc do cara. Bojąc się interwencji rosyjskiej, Sasi podjęli rokowania z przedstawicielami konfederacji tarnogrodzkiej. August II zaproponował spotkanie carowi. Doszło do niego z początkiem 1716 roku w Gdańsku. Magnaci prosili cara by występował w roli pośrednika pomiędzy konfederatami a królem. Nie było to już spotkanie sprzymierzeńców, lecz śmiertelnych wrogów. Rozmowy zostały zerwane, obie strony oskarżały się wzajemnie o niedotrzymanie sojuszu. Rokowania wznowiono w Warszawie. Armia Rzeczypospolitej miała zostać ograniczona do 18.000, litewska do 6.000. Traktat został podpisany 3 listopada 1716 roku, a ratyfikowany przez króla w styczniu 1717 roku. Wpisany został także do konstytucji sejmowej na tzw. sejmie niemym 1 lutego 1717 roku. Nazwa niemy pochodzi stąd, że po zagajeniu odmówiono głosu przedstawicielom szlachty, aby uniknąć debaty sejmowej. Traktat warszawski obejmował 10 artykułów: regulowały one miedzy innymi takie sprawy jak:
-        królowi nie wolno mieć przy sobie więcej niż 6 saskich urzędników i 1200 saskich gwardzistów
-        posiedzenia rady senatu mają się odbywać w sposób stateczny i mają być protokołowane
-        ustanowiony został sąd na przestępców  stanu składający się z 8 senatorów i 24 członków szlachty
-        zakazano tworzenia konfederacji cywilnych i wojskowych
-        ograniczano prawo sejmików ziemskich do ogłaszania dowolnych podatków na cele miejscowe
-        redukowano liczbę wojska do 24 tysięcy w Koronie i na Litwie oraz wprowadzono „regulamin punktualnej płacy” czyli żołdu żołnierskiego. W regulaminie tym zapomniano o oficerskim żołdzie, a to spowodowało, że na utrzymanie wojska przeznaczona została zaledwie połowa przeznaczonych środków, co zaowocowało spadkiem liczby wojska faktycznie do 10-12 tysięcy.
       Kolejne lata rządów to wielkie pasmo niepowodzeń. August II zabiegał przede wszystkim o zapewnienie sukcesji dla syna. August II zmarł 1 lutego 1733 roku, wypowiadając słowa: Boże, przebacz, całe moje życie było jednym wielkim grzechem.

© Solmedia 2019

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem