18 czerwca

       28 marca 1584 roku zakończył życie car Moskwy Iwan IV Groźny. Car, który był tyranem, despotą, człowiekiem porywczym, podejrzliwym. Przed śmiercią zdążył zabić własnego syna Dymitra – głównego następcę tronu. Dynastia Rurykowiczów była na wymarciu. W Polsce dojrzewać zaczął plan podboju państwa moskiewskiego, a następnie rozprawienia się z Turcją. Plan upadł ze względu na opieszałość polskiego sejmu. Nowym carem został człowiek nieudolny, opieszały – Fiodor Iwanowicz, który podjął rokowania z Polską o przedłużenie rozejmu. Ponieważ bojarowie moskiewscy próbowali zawrzeć porozumienie z Habsburgami. Stefan Batory wysłał do Moskwy poselstwo z propozycją unii. Trzy państwa miały mieć jednego władcę, wybieranego na Litwie i w Koronie, a przyjmowanego przez Moskwę. Pierwszym władcą tego państwa miał być Stefan Batory. Plan zyskał aprobatę Rzymu. Plany przekreśliła jednak śmierć Batorego w grudniu 1586 roku.  
            Rzeczpospolita stawała przed problemem kolejnej elekcji. Śmierć Batorego była wybawieniem dla Zborowskich oraz klęską Zamoyskiego. Zborowscy wysunęli kandydaturę Habsburga. Jan Zamoyski mówił o kandydaturze bratanka Stefana – Andrzeju Batorym. Ponieważ szlachta uważała niektóre posunięcia Batorego za ograniczanie wolności szlacheckiej oraz nie chciała się zgodzić na uprzywilejowaną pozycję Jana Zamoyskiego, na sejmie konwokacyjnym w marcu 1587 roku przystąpiła do rozprawy z potężnym kanclerzem, ograniczając jego uprawnienia na czas bezkrólewia. Chciano nawet sądzić Zamoyskiego za śmierć Samuela Zborowskiego, ale dzięki postawie Stanisława Żółkiewskiego nie doszło do tego. Wyznaczono termin i miejsce elekcji.  
            Królowa Anna Jagiellonka, która przez Batorego była odrzucona, postanowiła się teraz odegrać i forsowała kandydaturę Zygmunta Wazy, który był synem jej siostry – Katarzyny Jagiellonki oraz Jana III Wazy. Za Zygmuntem przemawiał fakt, że po kądzieli był przedstawicielem rodu Jagiellonów. Polska miała szansę na zdobycie większych terenów nad Bałtykiem. Istniała także możliwość wspólnego frontu przeciw Moskwie. Pojawiła się także kandydatura cara moskiewskiego – Fiodora. Jan Zamoyski zaczął forsować ideę Piasta na tron Rzeczypospolitej. Problem polegał na tym, że jedynym godnym tego tronu był on sam, a taka kandydatura musiała natrafić na opór. Problem polegał na tym, że car rządzić chciał Rzeczypospolitą z Moskwy. Dlatego kandydatura Fiodora upadła, a popierający ją przeszli do obozu Habsburgów.  
            Na polu elekcyjnym obradowały odrębnie dwa koła: konwokacyjne Zborowskich i „czarne” Zamoyszczyków (kolor wojska 6000 Zamoyskiego). Kiedy nikt nie ośmielił się wymówic wśród kandydatur nazwiska Zamoyskiego, sam Zamoyski podał dłoń Annie Jagiellonce i poparł kandydaturę Zygmunta Wazy. Zborowscy widząc swoją przegraną doprowadzili do ogłoszenia królem arcyksięcia Maksymiliana Habsburga. Każda strona spisała ze swoim kandydatem pacta conventa. Habsburgowie zobowiązywali się do:  
udzielenia zbrojnej i finansowej pomocy przeciwko Turcji;  
obiecywano budowę fortec  
800 tysięcy florenów na wojsko i flotę  
załatwienie wszelkich sporów z cesarstwem  
pokój na granicy z państwem moskiewskim  
poszanowanie konfederacji warszawskiej  
dawanie urzędów tylko krajowcom  
      Zygmunt miał zaprzysiąc przyłączenie Estonii do Polski, ale jego ojciec nie zgadzał się na ten warunek, radząc raczej abdykację i powrót do Szwecji, niż oddanie Estonii Rzeczypospolitej.  Ostateczną rywalizację wygrał Zygmunt III Waza.
            W 1592 roku zmarł król szwedzki Jan III waza, a wówczas Zygmunt III został królem Szwecji. Wrócił do Polski w 1594 roku, ustanawiając regentem swego stryja Karola. Ten w niedługim czasie uzyskał pełną władzę w Szwecji. Aby odzyskać tron Zygmunt podjął wyprawę zbrojną. Został jednak pokonany pod Linkoping i wzięty do niewoli. Za cenę ustępstw politycznych został uwolniony i mógł wrócić do Polski. Parlament szwedzki dokonał jego detronizacji. Tracąc prawa do korony szwedzkiej Zygmunt III ogłosił w 1600 roku przyłączenie Inflant północnych do Rzeczypospolitej. Oznaczało to wojnę ze Szwecją.  
            Niezależnie od pretensji dynastycznych musiało dojść do wojny z powodu sprzecznych interesów obu państw. Szwecja znajdowała się we wstępnym okresie ekspansji. Konflikt w rodzinie Wazów, będący wynikiem dwóch tendencji: katolickiej (Zygmunt) i protestanckiej (Karol) musiał się odbić na stosunkach zewnętrznych. Inflanty stanowiły sporny teren od niemal połowy już wieku.  
            Także Rzeczpospolita dążyła do uzyskania nowych nabytków terytorialnych.  
            Pierwszy konflikt zbrojny ze Szwecją wybuchł w 1600 r. Szwedzi wkroczyli do Inflant witani przychylnie przez niemiecka szlachtę inflancką. Dysponowali znaczną przewagą, mieli też lepiej zorganizowaną armię. Wojsko polskie było natomiast lepiej zaprawione w walce oraz posiadało lepszych dowódców.  
            Szwedzi doszli do linii Dźwiny. W bitwie pod Kokenhausen (1601) ponieśli klęskę, lecz wojskom polskim brakło siły do podjęcia akcji ofensywnej. Szwedzi przygotowali drugie natarcie i przystąpili do oblężenia Rygi. Zamoyski zmusił Szwedów do likwidacji oblężenia i odzyskał Inflanty aż po dzisiejszą Estonię. W 1602 roku miejsce Zamoyskiego zajął Karol Chodkiewicz, który w 1604 roku odniósł zwycięstwo w polu nad Szwedami pod Białym Kamieniem.  
            W 1605 roku król Szwecji Karol IX na czele czternastotysięcznej armii ruszył na Rygę. Miasto uratował Jan Karol Chodkiewicz, dowodzący czterotysięczną armią. Chodkiewicz wykorzystując ukształtowanie terenu ściągnął Szwedów w dolinę, a następnie rozbił ciężką jazdą – husarią. Niestety – zwycięstwa pod Kircholmem Rzeczpospolita nie umiała wykorzystać. Wojna ze Szwecją, w której stroną zaczepną byli Szwedzi trwała kilka  jeszcze lat. Dopiero wojna szwedzko – duńska i śmierć Karola IX umożliwiły zawarcie w 1611 r. rozejmu. W 1617 roku rozejm został zerwany przez Szwedów, którzy zajęli Parnawę, Rygę i Mitawę. Hetman litewski Krzysztof Radziwiłł doprowadził do odzyskania Mitawy i w 1622 roku ponownie zawarto rozejm.  
            W 1625 roku Gustaw Adolf ponownie przystąpił do działań wojennych. W Inflantach zdobył Dorpat, w 1526 roku uderzył na Prusy. Wojska szwedzkie posiadały liczną artylerię, we wcześniejszych wyprawach armia szwedzka zdobyła doświadczenie. W lecie 1626 roku Szwedzi zajęli Pilawę, wymusili neutralność Prus, zajęli Braniewo, Elbląg, Tczew, Oliwę i Puck. Rozpoczęli blokadę Gdańska.  
            Wiosna 1627 roku wojska polskie pod komendą hetmana Stanisława Koniecpolskiego doprowadziły do odzyskania Pucka. W 1628 roku doszło do bitwy pod Tczewem, gdzie wyraźnie zaznaczyła się przewaga  wojsk szwedzkich. Polska utraciła Brodnicę. Mimo zwycięskiej dla Polaków bitwy pod Oliwą w 1627 roku jeszcze wyraźniej rysowała się przewaga Szwedów na morzu, aniżeli na lądzie.  
            W 1629 roku Zygmunt III uzyskał zgodę na podatki do dalszego prowadzenia wojny, a ponadto zawarł przymierze z cesarzem. W tym samym roku Koniecpolski odniósł zwycięstwo pod Trzcianą. W bitwie tej Gustaw Adolf został ranny.  
            Obie strony dążyły do wojny. Szlachta nie chciała łożyć podatków na dalszą wojnę, Szwecja widziała konieczność zaangażowania swych sił w Niemczech. Krótkowzroczność szlachty oraz nieprzystosowanie skarbu państwa do większego wysiłku wojskowego doprowadziły do zawarcia w 1629 roku rozejmu w Starym Targu na zasadzie zachowania stanu posiadania obu stron. Szwedzi zatrzymali większą część Inflant, porty Prus Książęcych i Królewskich bez Gdańska, Królewca i Pucka oraz prawo pobierania ceł z handlu gdańskiego.  
            W 1630 roku Szwedzi zajęli Pomorze Szczecińskie, a w 1637 po śmierci ostatniego pomorskiego władcy Bogusława XIV wcielili je do swego państwa.  
            Nieobliczalna polityka Iwana Groźnego sprawiła, że państwo moskiewskie pogrążyło się w długotrwałym kryzysie politycznym i społecznym. Pogłębił się on, gdy wraz ze śmiercią synów Iwana IV wymarła w Moskwie dynastia Rurykowiczów. Rzeczpospolita zaczęła wówczas dążyć do unii z Moskwą, zakładając, że będzie stroną dominującą.  
            Zygmunt III Waza skłaniał się do takiego rozwiązania, licząc na wzmocnienie swej pozycji w zabiegach o odzyskanie korony szwedzkiej. Projekty popierała kuria rzymska mająca nadzieje na większą unię katolicyzmu z prawosławiem i zlikwidowanie rozbicia Kościoła.  
            Cel próbowano osiągnąć na drodze dyplomatycznej. Kiedy okazało się to niemożliwe, doszło do interwencji zbrojnej (1604 – 1605), w której wykorzystano jako pretekst pojawienie się w Rzeczypospolitej Dymitra Samozwańca I, rzekomego syna Iwana IV Groźnego. Mimo że oficjalnie dwór polski nie mieszał się do akcji, Samozwańca poparli Wiśniowieccy i wojewoda sandomierski Jerzy Mniszek. W 1605 roku zmarł car Borys Godunow, co umożliwiło Dymitrowi zajęcie Moskwy i koronowanie się na cara. Polscy panowie znaleźli się w jego otoczeniu. W 1606 roku wybuchło w Moskwie powstanie ludowe kierowane przez bojarów, przeciwko Dymitrowi, podczas którego został on zamordowany, a wraz z nim wielu jego polskich popleczników.  
            Na nowego cara koronował się przywódca powstania – Wasyl Szujski. W 1607 roku kilku magnatów polskich wysunęło drugiego kandydata do carskiego tronu, który twierdził, że jest Dymitrem. Poparli go Piotr Sapieha i Jan Różyński oraz wielu polskich awanturników. Nowy uzurpator opanował duże połacie kraju, ale Moskwy nie zdobył. Wasyl Szujski chcąc ustabilizować sytuację w państwie zdecydował się na układ z Polską, by na trzy lata zabezpieczyć się od wojny.  
            W 1609 roku Wasyl Szujski zawarł układ ze Szwedami, a uzyskawszy od nich pomoc, zaczął wypierać Dymitra Samozwańca II.  
            Układ Rosji ze Szwecją uznał Zygmunt III za złamanie zasad rozejmu i wypowiedział Rosji wojnę. Wojsko polskie pod dowództwem króla wyruszyło pod Smoleńsk. Stanisław Żółkiewski pokonał wojsko rosyjsko – szwedzkie pod Kłuszynem w 1610 roku. Zwycięstwo to otworzyło mu drogę do Moskwy, gdzie bojarzy zdetronizowali Wasyla Szujskiego i obwołali carem królewicza polskiego Władysława. Zygmunt III liczył na koronę dla siebie, dlatego zwlekał z wysłaniem syna do Moskwy. W Moskwie narastała opozycja, przeciw narzuconym rządom.  W Moskwie wybuchło powstanie, w 1612 roku opanowano stolicę i zmuszono polską załogę stacjonującą na Kremlu do kapitulacji. W 1613 roku nowym carem wybrany został Michał Romanow, rozpoczynając rządy nowej dynastii na carskim tronie – dynastii Romanowych.  
            W latach 1617 – 1618 wojska polskie jeszcze raz znalazły się pod Moskwą, tym razem jednak już nie zdobyły miasta. W związku z tym zdecydowano się na zawarcie rozejmu, który podpisano w styczniu 1619 roku w Dywilinie na lat 14. Rzeczpospolita zatrzymała ziemię smoleńską, czernihowską, siewierską, osiągając granice Litwy z XV wieku.  
            Po śmierci Zygmunta III w 1632 roku Rosja podjęła próbę odbicia Smoleńszczyzny, jednak szybka interwencja  i odsiecz prowadzona przez Władysława IV i hetmana Krzysztofa Radziwiłła udaremniła te plany. Smoleńsk został oswobodzony, a armia rosyjska zmuszona do kapitulacji. Na wiosnę 1634 roku zawarty został w Polanowie pokój, gdzie Rosja uznała na stałe warunki rozejmu w Dywilinie, a Władysław IV zrzekł się pretensji do tronu moskiewskiego.  
            Sukces Rzeczypospolitej na wschodzie został osiągnięty w okresie stabilizacji na granicy południowej. Magnaci kresowi próbowali niejednokrotnie interweniować zbrojnie na terenie Mołdawii, zaogniając w ten sposób stosunki z Porta Otomańską. Ziemie Ukrainy były celem rabunkowych wypraw wodzów tatarskich, którzy tutaj szukali majątku i sławy. Wyprawy kozackie łupiły wybrzeża Morza Czarnego, czyli tereny pozostające pod zwierzchnictwem tureckim.  
            Rosnące napięcie potęgowane powiązaniami Polski z Habsburgami, a Turcji ze Szwecją i Francją, doprowadziło do konfliktu.  
            W 1620 roku hetman wielki koronny Stanisław Żółkiewski wyruszył w 1620 roku do Mołdawii, popierając oddanego Polsce hospodara. Wyprawa napotkała pod Cecorą przeważające siły tatarskie i tureckie. Wobec znacznych strat Żółkiewski nakazał odwrót w zwartym szyku chronionym przez sprzężone tabory. Wskutek niekarności szlachty, która po kilku dniach odwrotu, ulegając panice próbowała uciekać indywidualnie, nad samą granicą Rzeczypospolitej Turcy rozbili tabory. Stanisław Żółkiewski i wielu innych ponieśli śmierć.  
            Wykorzystując sukces w roku następnym Turcja podjęła akcję, która miała na celu uniemożliwienie Polsce udział w wojnie trzydziestoletniej po stronie Habsburgów. Wojska otomańskie uderzyły na południową granicę, broniona przez wojsko koronne pod dowództwem hetmana litewskiego Karola Chodkiewicza. Wojna toczyła się głównie wokół bronionego przez Polaków obozu warownego pod Chocimiem i zakończyła się sukcesem polskim. Ponieważ obie strony były wyczerpane walką jesienią 1621 roku zawarto pokój, ustalający granicę wpływów na Dniestrze. W rzeczywistości trwały nieustannie walki, głównie pomiędzy Tatarami i Kozakami.  
            W okresie walki o Smoleńsk po śmierci Zygmunta III wojsko tureckie rozpoczęło akcje zbrojną, ale energiczne wystąpienie hetmana Koniecpolskiego doprowadziło do odnowienia w 1635 roku pokoju.  

            W pierwszych latach rządów Zygmunta III ukształtowały się różne stanowiska polityczne, których działalność rzutowała na stosunki wewnętrzne kraju aż do połowy XVII wieku. Mówić możemy o trzech tendencjach politycznych.  
            Wokół króla skupili się przedstawiciele nowych rodów magnackich i duchowieństwa, którzy stojąc na gruncie nietolerancji religijnej dążyli do ograniczenia kompetencji sejmu na rzecz senatu i korony. Poprzez politykę rozdawnictwa dóbr król zdołał uzyskać większość w senacie, domagająca się także reform w dziedzinie skarbowości i systemu podejmowania uchwał większością głosów.  
            Przeciwko królowi występowali magnaci, głównie kresowi, broniący swej uprzywilejowanej pozycji, szczególnie nieograniczonej władzy w swych majątkach. Występowali oni przeciwko rosnącej roli kleru, a także próbom umocnienia władzy centralnej. Wokół tej grupy skupili się wszyscy przeciwnicy zmian panującego ustroju.  
            Trzecią grupę stanowiła szlachta, która wykształciła się ze stronnictwa egzekucyjnego, dążąca do naprawy Rzeczypospolitej. W polityce wewnętrznej reprezentowała ona tolerancję religijną, dążyła do wzmocnienia roli sejmu, egzekucji wyroków i korektury praw.  
            Walka ugrupowań przybrała szczególnie na sile podczas sejmu 1605 roku, który stał się widownią ostrych starć między posłami i rozszedł się bez podjęcia żadnych uchwał. Do zaognienia sytuacji przyczyniła się śmierć Jana Zamoyskiego, który co prawda został przez Zygmunta III odsunięty od władzy i wpływu na losy państwa w takim stopniu jak za czasów Batorego, lecz który stojąc na czele opozycji i posiadając niepodważalny autorytet łagodził niekiedy zbyt ostre wystąpienia. Na czele ugrupowania antykrólewskiego stanął wojewoda krakowski Mikołaj Zebrzydowski.  
            Na sejmie w 1606 roku zwolennicy  króla próbowali przeforsować swój program. Jednocześnie jednak toczył się opozycyjny zjazd w Stężycy. Ataki na dwór królewski przybrały na sile szczególnie na kolejnym zjeździe  w Lublinie. Wysunięto wtedy postulat detronizacji, zarzucając Zygmuntowi III łamanie podstawowych zasad ustrojowych państwa. Opozycja zażądała, by król stawił się na sąd w Sandomierzu. W odpowiedzi król ściągnął wojska z Ukrainy i poczty oddanych sobie magnatów. Obawa przed zbrojnym starciem doprowadziła do zawarcia kompromisu, jednak już w 1607 roku strony przystąpiły do rozwiązania konfliktu na drodze wojennej. Dowodzone przez samego Zygmunta, Żółkiewskiego i Chodkiewicza wojska rozbiły rokoszan pod Guzowem. Ostatecznemu wykorzystaniu zwycięstwa przeciwstawili się senatorowie z otoczenia króla, bojący się zbytniego wzmocnienia władzy królewskiej. Rokosz zakończył się kompromisem: król zrezygnował ze swych reform, rokoszanie odstąpili od detronizacji. Przegrał zarówno król jak i średnia szlachta, coraz bardziej uzależniona od magnaterii. Zwyciężyła magnateria konsekwentnie wstrzymująca wszelkie reformy państwa. To w niedługim czasie zaowocowało słabością Rzeczypospolitej.  

© Solmedia 2019

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem