20 lipca

Ocena starań króla Stanisława Augusta Poniatowskiego o suwerenność Polski


  Po ojcu (...) odziedziczył inteligencję (...), ale bez ojcowskiej energii (...). Po matce - tylko górne od urodzenia ambicje, bez jej potężnych i trwałych namiętności politycznych (...), od wuja Augusta nasłuchał się, ale nie przyswoił sobie nauk moralnych o ,, duchu silnym, wyższym nad przypadki".  (...) Zetknął się z niejednym przodownikiem myśli zachodniej, zasmakował i w Monteskiuszu i w Szekspirze. Słabe strony charakteru: zmysłowa czułostkowość, próżność, pociąg do zbytku(...). Z tym wszystkim jego otwarty umysł, jego entuzjazm dla postępu i reform, gorączkowa (z przerwami) pracowitość, wymowa, takt i zręczność w obcowaniu z ludźmi zrobiłyby zeń w innych czasach monarchę co najmniej na wysokości zadania: na partnera Katarzyny, Fryderyka i Kaunitza, na władcę Potockich, Radziwiłłów i Lubomirskich on się nie nadał.
                                                            Władysław Konopczyński ,, Dzieje Polski nowożytnej"

Celowo zacząłem swoję pracę od fragmentu mówiącego głównie o charakterze Stanisława Poniatowskiego, bowiem jego słabości przesądziły w dużej mierze o jego sposobie panowania i błędach, jakich monarcha nie ustrzegł się w czasie swoich rządów. Uwazam również, że powyższy tekst (zwłaszcza ostatnie zdanie) obrazuje  tragizm ostatniego polskiego króla - w czasach, w których przyszło mu panować na tronie polskim potrzebny był raczej twardy dyktator umiejący zapanować nad samowolą szlachty i interwencjami państw ościennych, niż łagodny reformator, jakim można nazwać Stanisława Augusta. Niemniej jednak nie umniejsza to znaczenia reform, jakie podjął monarcha w celu ratowania suwerenności Polski i naprawienia chorego systemu politycznego, jaki panował w Polsce w XVIII wieku.
Już od samego początku swoich rządów król Stanisław August na drodze reform próbował zbliżyć Koronę i Litwę do poziomu gospodarczego zachodnich państw.
Głównymi krokami podjętymi w tym celu było utworzenie komisji skarbowej i wojskowej. Szczególnie dobre wyniki przyniosły prace pierwszej instytucji, odpowiedzialnej za wszystko, co było związane z gospodarką wewnętrzną. Ulepszona  ściągalność i rozsądne ustanowienie podatków spowodowało, po dwóch latach pracy komisji skarbowej, nadwyżkę dochodów niestałych (4011410 złotych polskich) nad wydatkami państwa.
Dodatkowo powołano do życia w 1766 roku komisję menniczą, która miała się zająć poprawą monety polskiej, a utworzona w tym samym roku mennica państwowa (pierwsza od trzech pokoleń) zaczęła wybijanie nowej srebrnej monety.
Król, chcąc powiększyć dochody państwa, nakazał lustrację królewszczyzn i wprowadzenie cła generalnego (niestety ostatnia inicjatywa spotkała się z oporem króla pruskego). Kolejnym osiągnięciem było zreformowanie poczty. Wreszcie Stanisław Poniatowski ufundował w 1765 roku Szkołę Rycerską, która miała wychowywać przyszłych patriotów i reformatorów.
Stanisław Poniatowski nie porzucił reform nawet po I rozbiorze Polski, gdy zarówno społeczeństwo, jak i szlachta polska nie darzyła króla zaufaniem. ,,Dzięki jego staraniom sejm 1766 roku rozpoczął dzieło kodyfikacji, zniósł karę śmierci w procesach o czary oraz zakazał tortur w postępowaniu sądowym."[1]
Uważam, że cały entuzjazm dla reform i mądrość Poniatowskiego byłaby lepiej widoczna w innej mentalności, niż polska. W drugiej połowie XVIII wieku król miał w Polsce mało sojuszników w dziedzinie reform.
Jednak  znalazło się ich wystarczająco dużo, aby w 1791 ruku uchwalić Konstytucję 3 Maja. Dokument ten nie jest zasługą samego monarchy, lecz całej grupy reformatorów, ale trzeba przyznać, że wkład Poniatowskiego w jej powstanie jest bardzo duży. ,,Obok Ignacego Potockiego, Hugo Kołłątaja i Stanisława Małachowskiego to właśnie Stanisław August był głównym autorem tekstu owej pierwszej polskiej konstytucji"[2]
Wprawdzie nie można przeceniać rzeczywistych skutków, jakie miała wnieść Ustawa Rządowa z dnia 3 Maja w polską politykę, ale wynika to z braku czasu na jej realizację. Sama konstytucja była początkiem drogi do zmiany ustroju i polepszenia życia w naszym kraju. Jednak plany odrodzenia Polski pokrzyżowała Rosja. Utworzona w Petersburgu, a ogłoszona w Targowicy konfederacja była atakiem carycy Katarzyny II na niezawisłość Polski i próbę naprawienia jej polityki. Jednak Korona i Litwa dzielnie broniły konstytucji, a osobą którą można obarczyć winą za klęskę poniesioną w tej wojnie był z pewnością Stanisław August Poniatowski. Król zgłosił w lipcu 1792 roku akces do Targowycy. ,,Decyzja ta spowodowała ostateczne załamanie się oporu polskiego. Mimo iż część armii była gotowa kontynuować walkę, wyższe dowództwo utraciło wszelką motywację do działania."[3]
W konsekwencji przegranej wojny w obronie konstytucji odbył się II rozbiór, w wyniku którego Polska straciła znaczne tereny. Przystąpienie Poniatowskiego do Targowicy było z pewnością najbardziej haniebnym wydarzeniem podczas całego jego panowania.
,, Przystąpienie króla do Targowicy zaważyło w sposób decydujący na jego czarnej legendzie. Stał się on odtąd dla wielu zdrajcą narodu i dzieła Konstytucji 3 Maja."
Zdradę króla można wytłumaczyć jego niewiarą w militarny sukces powstania albo brakiem tego ,,silnego, wyższego nad przypadki ducha", o jakim opowiadał królowi wuj, jednak w żadnym stopniu nie umniejsza to winy, jaką monarcha ponosi za klęskę tego powstania. W mojej opinii  król powinien być duchowym przywódcą  narodu i nie powinien okazywać własnych wątpliwości. Uważam, że Poniatowski w tej sytuacji postąpił źle, choć nie wątpie, że miał na celu tylko dobro państwa, którym rządził.
Jeśli chodzi o insurekcję kościuszkowską, Stanisław August nie miał wpływu na przebieg wypadków, ale tym razem trudno go za to winić. Społeczeństwo straciło do niego zaufanie i król nie mógł wspomóc walczących. Niemniej jednak Poniatowski zgłosił swój akces do powstania w dniu 22 kwietnia 1794. Wiele osób uważało jednak, iż król postąpił tak, aby dopuścić się zdrady. Przekonanie to i nieufnośc do władcy sprawiły, że prezydent Warszawy nie przyjął królewskiego przystąpienia do insurekcji, a tylko odesłał Poniatowskiego do Tadeusza Kościuszki, przywódcy powstania. Wprawdzie Stanisław August nie brał udziału w insurekcji, ale poczynił starania (niestety bezskuteczne) w obronie uwięzionych powstańców.  
W dwa miesiące po ostatecznej klęsce insurekcji kościuszkowskiej, w styczniu roku 1795, Poniatowski został zmuszony przez Rosjan do opuszczenia stolicy i przewieziony do Grodna. Tam miał podpisać akt abdykacji równoznaczny z zatwierdzeniem przez Polskę III rozbioru (nie było już wtedy sejmu), jednak nie chciał tego uczynić. Dopiero 25 listopada 1795 Poniatowski zrzekł się korony, zmuszony do tego przez carycę Katarzynę II. Jednak ta sytuacja była wyjątkiem, bowiem polski król dość rzadko opierał się Rosji podczas swojego panowania. Był posłuszny Katarzynie II, co mogło być spowodowane nieodwzajemnionym uczuciem do carycy. ,, Z trzeciej , opłakanej podróży  - na północ, wrócił (..) z sercem przeszytym zatrutą strzałą, z sercem uwiedzionej dziewczyny, miękki, posłuszny na każde skinienie owej wyższej indywidualności w kobiecym ciele, która mu zwichnęła życie."[4]
Niezależnie od powodów, uległość króla wobec cesarstwa oraz ufność w dobrą wolę Katarzyny przyniosła opłakane rezultaty. Na nic zdały się protesty Poniatowskiego wobec rozbiorów i zmuszenia do abdykacji, wstawiennictwo za porwanymi z sejmu w 1767 roku i więzionymi uczestnikami insurekcji; caryca, której polski król tak ufał nie liczyła się w ogóle z jego zdaniem. W stosunkach zewnętrznych brakowało Stanisławowi Augustowi twardości, która mogłaby pomóc królowi w staraniach o suwerenność Polski.
Dodatkowym mankamentem ostatniego polskiego króla była niestałość w przekonaniach politycznych. W każdej z wojen z Rosją zajmował inne stanowisko: w konflikcie wywołanym przez konfederację barską był neutralny, w wojnie o obronę konstytucji był po stronie rosyjskiej, 2 lata później poparł insurekcję. Próbował sobie zaskarbić na przemian posłów polskich i kolejne państwa sąsiednie. Ta niestałość z pewnością nie przyniosła mu zaufania obywateli potrzebnego do władzy.
Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, o której należy powiedzieć przy okazji omawiania ,,czasów stanisławowskich". Otóż w latach panowania Poniatowskiego nastąpił chyba najbujniejszy rozkwit polskiej kultury.
Do historii przeszły słynne ,,obiady czwartkowe", wydawane przez króla dla artystów. Ale to tylko jedno z wielu przedsięwzięć Stanisława Augusta w celu rozwinięcia rodzimej sztuki. Już w grudniu 1764 roku Poniatowski powołał do życia scenę narodową. Jednocześnie monarcha zlecił wówczas Włochowi Karolowi Tomasiemu utworzenie teatru publicznego w Warszawie, który mieł posiadać trzy sceny: polską, włoską i francuską. Już w maju 1765 roku wystawiono w tym teatrze pierwszą sztukę.
Scena Narodowa gościła m. in. sztuki Ignacego Krasickiego, Stanisława Trembeckiego, Franciszka Zabłockiego, Wojciech Bogusławskiego.
Chyba najważniejszym osiągnieciem Poniatowskiego w dziedzinie rozwoju kultury i nauki, było zaangażowanie w utworzenie  Komisji Edukacji Narodowej. Została ona powołana do życia na sejmie w 1773 roku. Było to pierwsze ministerstwo oświaty na ziemiach polskich. Instytucja ta miała na celu zreformowanie systemu szkolnictwa w Polsce. W jej prace były zaangażowane tak światłe osobistości, jak Hugo Kołłątaj, Ignacy Potocki, Adam Kazimierz Czartoryski czy prymas Michał Jerzy Poniatowski.
Kolejnym godnym uwagi pomysłem króla było otworzenie dla społeczeństwa królewskiej biblioteki, która oprócz książek gromadziła ryciny, mapy, numizmaty. Całokształt królewskiego mecenatu miał znaczący wpływ zarówno na rozwój polskiej kultury, ale także na tożsamość narodową mieszkańców Korony i Litwy. ,,Jeżeli mimo wszystko, przetrwaliśmy rozbiory jako Polacy, to w największej mierze dzięki królowi Stanisławowi Poniatowskiemu."[5]
Przychylam się tu do zdania historyków, iż wkład, jaki wniósł  Stanisław August w rodzima kulturę i sztukę miał na celu uświadomienie Polakom ich związku z ojczyzną. Jednocześnie uważam, że cel ten został osiągnięty. Polacy podczas długich i ciężkich lat zaborów nie poddali się próbom wynarodowienia i nie wyrzekli sie swojej polskości.
Do dzisiejszych czasów Stanisław August Poniatowski jest chyba najbardziej kontrowersyjnym władcą Polski. Zdania na jego temat są podzielone.
Jedni uważają go za zdrajcę ojczyzny i obwiniaja o utratę niepodległości przez Polskę.
W tym miejscu trzeba jednak zaznaczyć, że nawet, jeżeli jest w tym jakaś prawda, to rozbiory są w dość małym stopniu wynikiem słabości politycznej ostatniego władcy Polski. Miały na to wpływ inne czynniki - wadliwy ustrój polityczny Polski, błędy poprzedników Poniatowskiego na tronie, niekorzystnę ułożenie geograficzne w Europie, ale też obawa absolutystycznych władców Starego Kontynentu przed rozwijajaca sie w Polsce i Francji demokracją
Z drugiej strony zasługi Stanisława Augusta w dziedzinie kultury są nie do podważenia. Uważam również, że bez Poniatowskiego nie powstałaby Konstytucja 3 Maja ani Komisja Edukacji Narodowej. Moim zdaniem najważniejszą rzeczą, która wypływa z panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego jest uświadomienie sobie przez Polaków ich związku z ojczyzną, który sprawił, że nawet bez własnego państwa Polacy czuli się Polakami.
Jednocześnie jestem przekonany, iż ostatni król Polski wszystkie swoje działania podporządkował staraniom o suweronność państwa polskiego i szczerze pisał w akcie abdykacji: ,, My, Stanisław August (...) nie szukajac w ciągu królowania naszego innych korzyści lub zamiarów, jak stać się użytecznym Ojczyźnie naszej (...), współobywatelom naszym, których dobro zawsze było najmilszym przedmiotem starań naszych."[6]


Ryszard Wołosiuk





[1],,Poczet królów i książąt polskich", Mariusz Trąba, Lech Bielski  
[2],,Poczet królów i książąt polskich", Mariusz Trąba, Lech Bielski  
[3]Podręcznik dla szkół średnich ,,Historia 1789 - 1871; Anna Radziwiłł, Wojciech Roszkowski  
[4],,Dzieje Polski nowożytnej"; Władysław Kopaliński  
[5],,Król Stanisław w naszych oczach"; J. Waldorff  
[6] ,, Akt abdykacji Stanisława Augusta Poniatowskiego"

© Solmedia 2019

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem