27 maja

        Rewolucją przemysłową nazywamy przejście od przemysłu manufakturowego do  przemysłu  zmechanizowanego.
        W połowie XVIII wieku angielskie ośrodki przemysłu tekstylnego niewiele różniły się od innych, znajdujących się na kontynencie europejskim. Jednak w drugiej połowie XVIII wieku dokonano w Anglii wielu wynalazków, które doprowadziły do niebywałego rozkwitu gospodarki angielskiej. Nie należy jednak uważać, iż  Anglicy byli szczególnymi geniuszami technicznymi. W Anglii bowiem powstało duże zapotrzebowanie na wyroby przemysłu, a to stało się bodźcem wynalazków.
        Anglia stanowiła największą strefę wolnego handlu w Europie. Był to rynek bardzo chłonny, średnia zamożność i dochód na głowę przewyższały poziom Europy kontynentalnej. Na skutek reformy agrarnej – mówiliśmy o polityce ogradzania i hodowli owiec, zmniejszała się liczba ludzi zatrudnionych w rolnictwie. Coraz więcej ludności wiejskiej trafiało do miast, gdzie szukało zatrudnienia w rzemiośle. Anglia była także krajem morskiego rybołówstwa i żeglugi, co pobudzało przemysł okrętowy, nade wszystko jednak handel zagraniczny i kolonialny. Szczególne znaczenie miał rynek północnoamerykański. W koloniach gwałtownie rosła liczba ludności, a nie było tam przemysłu. Stąd wyroby przemysłu angielskiego znaleźć mogły łatwy rynek zbytu.
        Główne znaczenie w XVIII wieku odegrał przemysł tekstylny, w którym panowała wytwórczość rzemieślnicza, chałupnicza i nakładcza. Początki mechanizacji w przemyśle włókienniczym sięgają XVII wieku. W 1716 roku Anglik John Lombe wykradł z Włoch sekret maszyny przędzalniczej i założył pierwszą w Anglii prawdziwą fabrykę jedwabiu.  Fabryka zatrudniała 300 robotników. Brat Johna – Thomas Lombe w ciągu 15 lat funkcjonowania fabryki dorobił się 120 tysięcy funtów, otrzymał szlachectwo i tytuł szeryfa.  W połowie XVIII wieku powstało w Anglii kilka fabryk jedwabniczych. Z powodu trudności ze zdobywaniem surowca, przemysł jedwabniczy nie odegrał większego znaczenia.
       Podstawą przemysłu angielskiego było sukiennictwo. Przemysł wełniany był obarczony tradycją, przywilejami, przepisami reglamentacyjnymi. Sukiennicy mieli tak znaczną pozycje, że doprowadzili do uchwalenia w 1788 ustawy zakazującej wywozu z Anglii surowej wełny. Od początku XVIII wieku producenci sukna zwalczali import z Indii tkanin bawełnianych i uzyskali odpowiednie ustawy parlamentu. Problem polegał na tym, że tkaniny sprowadzane z Indii były lepsze i trwalsze od rodzimych. To zmusiło Anglię do ulepszania towarów.
          Rewolucja przemysłowa nie zawdzięcza początków swej technologii uczonym inżynierom, ale licznym plebejskim majsterkowiczom. Obowiązujące  w Anglii prawo patentowe teoretycznie zapewniało wynalazcom znaczne korzyści. Chęć zysku kierowała wielu majstrów tkackich, ślusarskich do szukania szczęścia na polu wynalazczości. Nazwiska kilkunastu skromnych majsterkowiczów przeszły do historii techniki i przemysłu, ale żaden z nich nie dorobił się przewidywanej fortuny.
           W 1733 roku gręplarz John Kay wynalazł latające czółenko, które zwielokrotniło wydajność warsztatu tkackiego. Prześladowany przez tkaczy musiał opuścić Anglię, schronienie znalazł we Francji, gdzie zmarł w zupełnej nędzy. Jego wynalazek został rozpowszechniony około 176o roku w przemyśle włókienniczym, zwłaszcza bawełnianym. Spowodowało to zachwianie równowagi pomiędzy tkactwem a przędzalnictwem, które nie nadążało. Rosła cena przędzy. Wprawdzie równocześnie z wynalezieniem latającego czółenka cieśla John Watt wynalazł maszynę do przędzenia, ale ten wynalazek początkowo nie odegrał większej roli.
          Następny etap rewolucji w technice przemysłu tekstylnego to wynalazek nazwany „Przędząca Joasia” z 1767 roku. Jej twórcą był cieśla i tkacz James Hargreaves. Była to mechaniczna przędzarka wózkowa. Ruchem korby wprowadzano w ruch osiem wrzecion, po dziesięciu latach powstawały maszyny o osiemdziesięciu wrzecionach. Już w roku 1788 było czynnych około 20 tysięcy takich maszyn, a najmniejsze z nich zastępowały pracę 6 – 8 robotników.
         Kolejnym wynalazcą był Richard Arkwright, który zdobył tytuł „króla bawełny”. Jako pierwszy w przemyśle  tekstylnym zastosował maszynę parową. Ponadto założył pierwsza fabrykę przędzalniczą poruszana kołem wodnym.
         Kolejnym wynalazkiem była maszyna przędzalnicza o nazwie muł, której twórcą był Samuel Crompton. Było to najwyższej klasy osiągnięcie techniczne, które pozwalało tkać nić konieczną do produkcji muślinu.
       Te wszystkie wynalazki przędzalnicze doprowadziły znowu do zachwiania równowagi. Tym razem nie nadążało tkactwo z latającym czółenkiem. Mechaniczny warsztat tkacki zbudował i opatentował w roku 1785 wiejski proboszcz Edmund Cartwright.
        Na początku XVIII wieku Anglia importowała milion funtów surowej bawełny rocznej i do 1781 roku ilość ta stopniowo i systematycznie wzrastała do 5 milionów. W latach 1782 do 1784 dokonał się wzrost z 5 do 12 milionów, a latach 1785 – 1789 z 12 do 32 milionów. Masowa rewolucja w produkcji dokonała się w przemyśle bawełnianym w latach osiemdziesiątych.
       Podobnie przedstawiała się sprawa z metalurgią. Produkcja surówki żelaza wynosiła w XVII wieku 30 tysięcy ton rocznie, by na początku wieku XVIII spaść do 20 tysięcy. Przyczyną był kryzys paliwa. W pobliżu kopalń spadła ilość lasów. Trzeba było znaleźć inne paliwo. Dokonał tego Abraham Darby II, który użył koksu i uzyskał czystą surówkę żelaza. Sekret długo pozostał w rodzinie, która budowała wielki kompleks hut. Zięć Abrahama II Richard Reynolds oraz syn Abraham Darby III stali się potentatami przemysłu hutniczego. Wynalazek zaowocował wzrostem produkcji żelaza – do roku 1780 do 40 tys. ton, w 1790 roku wynosiła już 80 tys. ton, a w roku 1900 – 190 tysięcy. Produkcja żelaza zaowocowała produkcją udoskonalonych narzędzi rolniczych, maszyn i urządzeń przemysłowych. Odpowiednikiem „króla bawełny” był jego rówieśnik „król żelaza” – John Wilkinson. Konstruował on precyzyjne wytaczarki i tokarki. Jako pierwszy zaczął wyrabiać żelazne stołki, kadzie dla browarów i gorzelni, lane rury wszelkich rozmiarów. W 1779 roku wybudował pierwszy żelazny most, a w 1787 roku spuścił na wodę pierwszy żelazny statek. W 1788 roku wykonał zamówienie na 16 mil rur w celu zaopatrzenia Paryża w wodę.
            Kolejnym osiągnięciem rewolucji przemysłowej była maszyna parowa Jamesa Watta. Masową produkcję maszyn parowych rozpoczęto w Anglii w roku 1775. Pompy Watta pracowały w kopalniach i hutach oraz w przemyśle tekstylnym, jako urządzenia pomocnicze. W 1785 ruszyła pierwsza przędzalnia o napędzie parowym. Pod osobistym nadzorem Watta w Londynie uruchomiono w 1786 roku młyny parowe. W roku 1800 w przemyśle bawełnianym pracowały już 84 maszyny Watta.

Społeczne następstwa rewolucji przemysłowej:
·       powstaje nowa warstwa społeczna – proletariat fabryczny
·       powstają fabryki, a wokół nich domy robotników – rozwijają się miasta
·       niezadowolenie społeczne sterowane przez pozbawionych zarobku dawnych rzemieślników. Rozpoczął się ruch niszczenia maszyn, w których widziano przyczynę spadku cen i nadmiar produktów. W odpowiedzi parlament podjął uchwałę pozwalającą na karanie śmiercią buntowników
·       pracę w przemyśle znalazły kobiety i dzieci, których praca była tańsza, otrzymywały mniejsze wynagrodzenie
·       doszło do koncentracji wytwórczości przemysłowej. Środkowo – zachodnia Anglia i południowa Walia no miejsce rozwoju przemysłu hutniczego i żelaznego Przemysł tkacki i wełniany to wschodnia i północna Anglia.
·       Anglia z kraju rolniczo – przemysłowego stała się krajem przemysłowo – rolniczym

© Solmedia 2019

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem